pamiętnik wrażeń, album fotograficzny, subiektywny przewodnik po miastach, wioskach, bezdrożach, filmach i ludziach wszystko w jednym
Kategorie: Wszystkie | deco | styl życia
RSS
poniedziałek, 09 kwietnia 2018

W deszczu, z burzą depczącą po piętach weszliśmy na Krzyżną Górę.

Rozpoczęliśmy sezon wędrówek 2018

krzyżna góra

krzyżna góra

krzyżna góra

krzyżna góra



sobota, 07 kwietnia 2018
czwartek, 08 marca 2018

Nie poszłabym na ten film gdyby nie koleżanka,

tak bywa, cieszę się, że poszłam, bo byłam w kinie o nietypowej godzinie i obejrzałam film, który w normalnych warunkach przeszedłby mi bez echa

ale byłam, widziałam i mam prawo się wypowiedzieć

moja pierwsza reakcja była taka : o jakie to amerykańskie, typowe wyobrażenie, że seksowna laska zdobywa przebojem śmietankę szpiegowską Rosji i USA razem wziętych ;)

ale

autor scenariusza podaje nam wprost receptę na sukces: wystarczy, że rozszyfrujesz czego w życiu komuś brakuje - dajesz mu to i ... jest twój

rozszyfrował, że my kobiety mamy głód panowania nad facetami, że mamy kompleks mniej inteligentnych, że mamy głód rządzenia i pokazywania, że nasze na wierzchu, że chcemy żeby nam wreszcie wybaczano skurwienie, tak jak wybacza się mężczyznom

rozszyfrował, że wy mężczyźni chcecie nadal patrzeć na roznegliżowane laski, które mają władzę na ekranie ale nie koniecznie w życiu, że potrzebujecie adrenaliny i uczucia zbliżającej się kary

cały ten film jest mydlaną bańką o niczym

ładna pani, przyparta do muru, uruchamia całą swoją inteligencję żeby dać nauczkę niedobremu panu i jej się udaje

psssyt

poniedziałek, 05 marca 2018

Zazwyczaj doświadczam piękna i urody świata. Dostrzegam monumentalne drzewa, niesamowite połączenia kolorystyczne, zadziwiające zetknięcie faktur.

Wczoraj wyszłam na spacer, pierwszy raz po chorowaniu i wszystko wydało mi się niepomiernie brzydkie.

Po pierwsze od kilkunastu dni jest mróz i słońce i świat jest wyschnięty na pieprz. Świat stał się zmrożonym kurzem. Jak po wybuchu zamrażającej bomby. Brrr!

Po drugie przed wyjściem sprawdziliśmy jakość powietrza: zła! czyli szłam ze świadomością oddychania smogiem.

Taki oto świat do mnie przemówił.

brzydko

brzydko

brzydko

 

czwartek, 01 marca 2018

Mieliście kiedyś grypę?

Niektórzy nie mieli nigdy. Niektórzy mówią że mieli ale, to było przeziębienie. Ci, którzy mieli wiedzą, że mieli, bo tego się nie da z niczym pomylić.

Grypa zwala z nóg. Dosłownie.

Jak masz grypę, to nie da się przeleżeć jej w łóżku z kubkiem ciepłej herbatki i książeczką pod ręką. Jak ma się grypę, to się nie myśli, bo myślenie boli. Jak się ma grypę, to się nie patrzy, bo patrzenie boli.

Miałam grypę drugi raz w życiu i to było straszne. 

ps. jestem zaszczepiona a i tak zachorowałam :/

piątek, 09 lutego 2018
wtorek, 06 lutego 2018

czyli zamarzający Bałtyk

plaża Stilo

plaża Stilo

plaża Stilo

plaża Stilo

plaża Stilo

plaża Stilo

piątek, 12 stycznia 2018
wtorek, 09 stycznia 2018

Ja wiem, że komentarze robią nam ruch na blogu. Ja wiem, że sama na tym tracę kasując nietóre. Pytanie czy mi na tym ruchu na tym blogu zależy? No niespecjalnie.

Jak widzę jak jakiś "beton architektoniczny" czy inne "szambo" wzbija się na wyżyny kompetencji i napisze pod moim wpisem "Łooo" albo "Super!" no to sorry ale muszę to wywalić. 

Przynajmniej się wysilcie i piszcie na temat. Jak widzę, że ktoś rzucił okiem na, to co miałam do powiedzenia i nawiązał do tematu, to niech mu będzie, niech reklamuje tą swoją firmę transportową czy inne rzeczy ale ludzie z tekstem "nie mam zdania"? to spadajcie gdzieś indziej.

piątek, 05 stycznia 2018

Podchodziłam do tego serialu trzy razy i w końcu "zaskoczyło" a skoro tak, to może parę słów napiszę na ten temat.

O serialu było głośno już ze dwa lata temu i wtedy obejrzałam pierwszy odcinek pierwszego sezonu "The National Anthem" i ci, którzy, to widzieli wiedzą, że odcinek opowiada (uwaga! zaczynam spojlerować) o dymaniu świni przez premiera w obecności kamer. Ha, ha, ha, co za wyrafinowana intryga, pomyślałam sobie i stwierdziłam, że serio? musimy się chwytać takich środków przekazu żeby pokazać do czego zmierza nasze uzależnienie od środków masowego przekazu? No sorry, ja wymagam czegoś więcej.

No dobra, minął jakiś czas i znów usłyszałam hasło "Czarne lustro" i obejrzałam pierwszy odcinek drugiego sezonu "Be Right Back" i o dziwo, byłam bardzo na tak. Ta historyjka jest o tym, że być może za jakiś czas, po śmieci naszego bliskiego, będziemy mogli stworzyć coś w rodzaju jego hologramu, który będzie utworzony na podstawie jego tekstów z profili społecznościowych i zdjęć w chmurze. Okej, fajna wizja. Już teraz fejsbuk próbuje nas zaszufladkować na podstawie naszych wpisów. Czy to dobre szufladki czy złe, każdy może sobie odpowiedzieć sam. Film ciekawy, zakończenie również, zachęcam!

I czas mijał.

Temat "Czarnych luster" powrócił w jakiejś audycji i wraz z nim ochy i achy nad jego błyskotliwymi i zaskakującymi pomysłami. No dobra - pomyślałam - czas się zmierzyć.

Zaczęłam dobrze, bo od pierwszego odcinka czwartego sezonu "USS Callister" i bingo! bardzo zabawna wizja na temat uwięzienia realnych postaci w grze komputerowej. Bardzo dowcipny fajnie wystylizowany odcinek, powiem szeptem - kibicowałam "czarnemu" charakterowi ;) i pomyślałam, kurcze! może ja coś straciłam nie oglądając reszty.

I zaczęło się nadrabianie strat.

"Fifteen Million Merits" okej, nie jest źle ale też nie powala. W skrócie można powiedzieć tak: punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. O "zeszmaceniu się" było niestety dużo więcej lepszych filmów.

"The Entire History of You" - historia zdrady, w filmie pojawia się tak zwane "ziarno", które wypłynie w innych odcinkach również. Jest to coś w rodzaju dysku twardego wmontowanego do naszego ciała i dzięki temu we własnej głowie mamy coś w rodzaju "chmury" do przetrzymywania danych. Jakie są z tego pożytki a jakie straty możecie obejrzeć w tym odcinku ale ogólnie "chała".

"White Bear" ogólnie podsumowałabym to tak - tak by wyglądała sprawiedliwość, jeśli decydowaliby o niej ci, którzy piszą hejterskie komentarze, nie znając całej prawdy. Zgrabnie zmontowany odcinek.

"The Waldo Moment" - polityka mnie nie interesuje.

Black Mirror: White Christmas (odcinek specjalny) - zdrada (znowu! :/) ziarno (znowu :/) torturowanie (znowu :/)

Tak to widzę. Dwa błyskotliwe odcinki na osiem, no i jeden w miarę dobry.

A jak Wy? Ktoś oglądał i chciałby podzielić się opinią?


 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 32
| < Kwiecień 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30            
Zakładki:
Blogi które czytam
Blogi z życia wzięte
Blogi zaznajomione
Fundacja psi ratownicy
Inne moje projekty