Menu

Ładne kwiatki

Interesuje mnie wszystko co jest związane ze stylem życia: wystrój wnętrz, design, moda, kuchnia, sposób spędzania wolnego czasu i sposób spędzania czasu z dziećmi. Uwielbiam stare domy, stare przedmioty, stare meble, w które można tchnąć nowe życie i stworzyć je na nowo w zupełnie nowej formie i stylu.

Noc muzeów

ani_anka

w naszym lokalnym klubie artystycznym "Rewir twórczy"

poniżej praca naszej trójki, robiona pod opieką artysty, podczas obchodów Wrocław - stolica kultury

rewir twórczy

prace innych klubowiczów

np. świetna donica/misa z ustami, mega!

rewir twórczy

maski

rewir twórczy

rewir twórczy

trochę z przymrużeniem oka ;)

rewir twórczy

i wreszcie moja instalacja której więcej można zobaczyć tutaj

rewir twórczy

Jested

ani_anka

Korona Sudetów jest nasza!

Zdobyliśmy ostatni szczyt Jested.

jested

Na szczyt można wjechać autem :) ale my weszliśmy czerwonym szlakiem. Na górze stoi moim zdaniem obrzydliwy hotel i wieża telewizyjna w jednym. Może moje odczucia były takie, bo pogoda była paskudna? W każdym razie wieża jest wielka i ma przygnębiające proporcje.

jested

Z nieoczywistych rzeczy: na szczycie mieszka marsjańskie dziecko ;)

jested

Korona Sudetów - Luż

ani_anka

Trochę wody upłynęło zanim po zimowej przerwie znów wybraliśmy się góry. Do korony Sudetów brakuje nam już tylko jednego szczytu i jednej powtórki, bo wczoraj zdobyliśmy Luż. Góra znajduje się w Niemczech w Górach Łużyckich. Właściwie prawie na granicy niemiecko-czeskiej.

Okolica przeurocza, miasteczka jak cukiereczki pełne wyremontowanych domów przysłupowych.

Cudna wycieczka.

Luż

Luż

Teneryfa północna

ani_anka

...jest zupełnie inna niż południowa. Przede wszystkim jest niebywale zielono i zdecydowanie chłodniej.

Góry Anaga są pokryte lasami wawrzynowymi. Kiedyś takie lasy podobno pokrywały część Europy ale ostały się tylko na północy Teneryfy.

W górach jest bardzo dużo fantastycznych punktów widokowych, warto się zatrzymać na nich i podziwiać zapierającą dech panoramę gór.

W lasach jest wiele ścieżek dydaktycznych i szlaków, którymi można podążać samotnie, ponieważ nie ma tu tłoku charakterystycznego dla południa wyspy.

Wędrowanie i możliwość obcowania z przyrodą, tego można oczekiwać po górach Anaga!

Anaga

Anaga

Anaga

Anaga

Teneryfa dla dzieci

ani_anka

Atrakcji dla dzieci jest mnóstwo! Od parków wodnych poczynając, poprzez różnego rodzaju ogrody zoologiczne, botaniczne itp. Jest w czym wybierać.

My odwiedziliśmy dwa parki wodne i kilka zoo.

Byliśmy w Siam Park podobno najlepszym w Europie parku wodnym.

Opinia dziecka: atrakcje fajne ale stanie w kolejkach masakryczne. 

Do każdej atrakcji trzeba odstać 10min.

Do drugiego parku Aqualand trafiliśmy przypadkiem. Jego świetność dawno minęła. Wszystko obdrapane, niektóre atrakcje pozamykane ale pokaz delfinów był świetny!

Jeśli chodzi o parki ze zwierzątkami na wyciągnięcie ręki jest w czym wybierać ale niektóre miejsca są kontrowersyjne.

Zdecydowanie nie podobało nam się, że dzikie ptaki poprzypinane są do skał na jakiś paskach, łańcuchach itp. Natomiast miejsca w których po przejściu przez śluzę można obcować ze zwierzętami ewentualnie karmiąc je zakupioną specjalną karmą było fantastycznym przeżyciem dla mojego dziecka.

zwierzęta

zoo

zoo

zoo

zoo

cała prawda o wąwozie Masca

ani_anka

Jestem świeżo po feriach, które spędziliśmy na Teneryfie i chętnie podzielę się swoimi wspomnieniami. Zacznę od najwspanialszego i jednocześnie najtrudniejszego trekingu w moim życiu.

O wąwozie z wioski Masca do kamienistej plaży, czytałam już przed wyjazdem, więc jako tako wyrobiłam sobie zdanie na jego temat. Wiedziałam, że jest trudny i znalazłam informacje, że ma cztery kilometry. Troszkę nie pasowały mi do tego informacje, że pokonuje się go w minimum 2,5 godziny a normą są 3,5 godziny, bo to trochę długo jak na 4km. Na miejscu spotkaliśmy rodzinkę, która twierdziła, że szli aż 5 godzin w jedną stronę i od przewodnika dowiedzieli się, że trasa ma 10,5 km.

Większość ludzi pokonuje wąwóz w jedną stronę. Jeśli schodzą w dół, to na plaży biorą wodną taksówkę. Jeśli wspinają się do góry mają do dyspozycji taksówki tradycyjne oraz autobusy.

My założyliśmy, że zrobimy trasę w dwie strony. Stwiedziliśmy, że 5 do 8 godzin marszu, to dla nas norma i damy radę. Przyjechaliśmy do wioski o 9 rano (Uwaga! później jest bardzo trudno znaleźć miejsce parkingowe) i ruszyliśmy w drogę.

Najważniejsze na tej trasie są buty! Nie wyobrażam sobie żeby pójść tam w trampkach. Trasa jest cudowna. Zapierające dech w piersiach widoki. Piękne i groźnie wyglądające skały, strumyki i rzeczki, czasami małe wodospady ale... jest naprawdę trudna.

Nasz sprzęt nawigacyjny naliczył nam 14km w dół i 12 km w górę. Idąc w dół zabłądziliśmy i trochę żeśmy krążyli wśród skał szukając właściwej drogi. Zrobiliśmy zatem 26km trasy. W dół schodziliśmy 3,5 godziny i mniej więcej tyle samo do góry. Wbrew pozorom trasa w górę wcale nie jest cięższa do pokonania ale to zależy od osobistych preferencji.

Na czym dla mnie polegała trudność tej trasy? Przede wszystkim idzie się po kamieniach, dużych kamieniach, czasami po głazach. do pokonania jest dużo strumyków i rozlewisk wodnych. Nietrudno jest o kontuzję nogi a transport helikopterem w razie wypadku, to koszt 3500 Euro. Czasami idzie się po występach skalnych a w dół - przepaść :) Tylko w dwóch miejscach była poręczówka, reszta trasy - radzisz sobie jak umiesz. Ogólnie trasa jest słabo oznakowana, na początku jest okej ale są miejsca w których można się zgubić. Trzeba wypatrywać nasprajowanych na skałach białych lub żółtych kółek.

Idąc w dół zmęczyłam tak bardzo mięśnie nóg, że miałam je jak z waty a w drodze powrotnej zaczęły mi odmawiać posłuszeństwa mięśnie. Naprawdę końcówkę pokonywałam ostatkiem sił. O dziwo moje dziesięcioletnie dziecko nie było zmęczone :)

Polecam! Było warto.

Masca

Masca

Masca

Masca

Masca

 Masca

Masca

© Ładne kwiatki
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci