pamiętnik wrażeń, album fotograficzny, subiektywny przewodnik po miastach, wioskach, bezdrożach, filmach i ludziach wszystko w jednym
Kategorie: Wszystkie | deco | styl życia
RSS
czwartek, 01 września 2016

Czy ktoś wiedział, że to wygasły wulkan? Ja nie wiedziałam.

Tymczasem podczas weekendowego wypadu, dowiedzieliśmy się o wygasłym wulkanie, zwiedziliśmy amfiteatr, który podobno jest większy od opolskiego, pozjeżdżaliśmy na zjeżdżalni grawitacyjnej i zjedliśmy ogromny śląski obiad.

I wszystko to na Górze Św. Anny

góra

góra

wtorek, 30 sierpnia 2016

Jak już pisałam wcześniej pomimo bezdusznego wyglądu stolicy bawiliśmy się dobrze.

Wieczór spędziliśmy w OCH TEATR na sztuce Mayday2, była to pierwsza "dorosła" sztuka Teodora ale bawił się świetnie!

Drugiego dnia byliśmy w Muzeum Powstania Warszawskiego. Ja zupełnie nie interesuję się historią ale uważam, że z pewnymi faktami po prostu trzeba się zapoznać. Muzeum moim zdaniem jest bardzo ciekawie zorganizowane. Świetny pomysł jest z kartkami z kalendarza, które można sobie wziąć i zapoznać się z każdym kolejnym dniem powstania. Odtworzono również kanały, którymi wówczas się przedostawano z jednej części miasta do innej. Bardzo polecam.

I jeszcze na koniec. Warszawo chwal się tym, że masz dwie linie metra! Informuj gdzie jest stacja przesiadkowa. :)

pałac kultury

niedziela, 28 sierpnia 2016

Centrum Nauki Kopernik to był nasz główny cel podróży.

Bilet kupiłam przez internet i to było bardzo dobre posunięcie, bo pod Kopernikiem tłumy. Rezerwację mieliśmy na 13 i spędziliśmy w środku 4 godziny. Powiem Wam, że to mało. Nie zdążyliśmy wszystkiego doświadczyć, gdyby nie kolejna rezerwacja tego dnia, siedzielibyśmy w Koperniku do zamknięcia :)

Przetestować można tam wszystko. Od możliwości własnego ciała i umysłu, poprzez wodę, dźwięki, fale elektromagnetyczne. No po prostu wszystko!

Dziesięciolatek był zachwycony!

kopernik

kopernik

kopernik

kopernik

piątek, 26 sierpnia 2016

och, co to za miasto?

Miasto kontrastów z jednej strony szklane wieżowce, szerokie ulice, metro a z drugiej szok, stragany typu stolik składany i pan sprzedaje konserwy :) Naprawdę!

W przejściach podziemnych przetrwały małe sklepiki jest ich mnóstwo. są też takie tradycyjne kioski, od lat nie widziałam kiosku.

Na chodnikach leżą dziesiątki ulotek reklamujących burdele.

Tuż obok nowoczesnych biurowców są kamienice osłonięte siatką z napisem: uwaga odpadający tynk.

:)

Z okna hotelu fascynujące miasto. Z perspektywy człowieka nieprzyjazne, nieciekawe i bez atmosfery.

Ale bawiłam się świetnie o czym w następnych wpisach.

wawa

wawa

wtorek, 23 sierpnia 2016

w małym, zapomnianym przez Boga miasteczku, jest nieczynna kopalnia niklu i chryzoprazu

niegdyś to miejsce tętniło życiem ale gdy złoża wyczerpały się, popadło w ruinę, kopalnię ktoś kupił i dzięki temu można teraz zapoznać się z jej historią i pozwiedzać

 

kopalnia

kopalnia

kopalnia

poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Masz lęk wysokości?

Nie ma jak wyzwanie! wieża widokowa w Dolni Morawa, 80 metrów wysokości czy jakoś tak

Ale powiem Wam, że czułam się komfortowo, bo chodzi się po deskach.

Dolni Morawa

Dolni Morawa

na samej górze można sobie postać, posiedzieć, poskakać na takiej siatce zawieszonej 80 metrów nad ziemią :) nie dałam rady

Dolni Morawa

i po drodze też są różne atrakcje

Dolni Morawa

Dolni Morawa

środa, 17 sierpnia 2016

W długi weekend zaliczyliśmy Wysoką Kopę.

Trochę dużo ludzi na szlaku i o zgrozo! motory krosowe pomykające pomiędzy turystami, nie wiem czy to jest dozwolone? W każdym razie wjeżdżali zielonym szlakiem od strony Rozdroża Izerskiego.

wysoka kopa

Po drodze, choć trzeba trochę zejść z czerwonego szlaku, jest czynna kopalnia odkrywkowa kwarcu. Warto zboczyć z drogi i zobaczyć.

wysoka kopa

Na szczycie widać jeszcze ślady po katastrofie ekologicznej z lat osiemdziesiątych.

wysoka kopa

wysoka kopa

wtorek, 16 sierpnia 2016

Mieliśmy małą przejażdżkę rowerową w takich pięknych okolicznościach przyrody.

Widok na Ostrzycę (jeden z wygasłych wulkanów)

Ostrzyca

Piekiełko czyli przepiękny wąwóz w środku lasu.

piekiełko

Po drodze trafiliśmy na krzyże pokutne. Jest ich podobno kilka czy kilkanaście. Na naszej trasie były dwa.

Ten należy do chłopaka, którego z zimną krwią zamordował dziedzic.

krzyż pokutny

A ten z kolei należy do kogoś, kto zginął pod kołami wozu.

krzyż pokutny

Musimy kiedyś objechać całą trasę. Okolice przepiękne!

piątek, 12 sierpnia 2016

Wybraliśmy się na wycieczkę rowerową,

cel wieża widokowa w Kotowicach

zgubiliśmy szlak i błądziliśmy po tych Kotowicach wypatrując wieży, bo oczywiście przezornie, nikt się nią nie chwali

po co?

w końcu dotarliśmy i okazało się, że mam koszmarny lęk wysokości, nie weszłam na szczyt a tam gdzie weszłam, byłam tak sparaliżowana strachem, że nie byłam w stanie robić zdjęć

zdjęcie tylko z dołu

kotowice

czwartek, 11 sierpnia 2016

Nareszcie Wrocław doczekał się osobnego budynku dla kolekcji sztuki współczesnej.

Byłam wczoraj z dzieckiem, bardzo przyjemne miejsce w Pawilonie Czterech Kopuł. Jasno, przestronnie, obrazy i rzeźby prezentują się świetnie. Chociaż hol mnie rozczarował, bo jest jakby nie do końca zaaranżowany.

Nazwisk jest dużo: Abakanowicz, Hasior, Witkacy, Kantor, itd naprawdę sporo

Oczywiście zakochałam się w kilku obrazach

Oczywiście wśród nich jest Beksiński, niesamowite dwa obrazy, jak dla mnie mikroświat w który mogłabym patrzeć godzinami

beksiński

beksiński

Nowosielski - też uwielbiam

nowosielski

kolejny obraz, kolaż Marczyńskiego, niezwykle podoba mi się ta kompozycja ze sklejki

asamblaż

Rzeźba spodobała się mojemu synowi

rzeżba

a mi przewrotnie spodobał się taki socrealizm :)

socrealizm

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 30